Wietnamska zupa pho

My mamy rosół a Wietnamczycy mają pho. W każdym domu smakuje nieco inaczej, trzeba znaleźć swój idealny przepis. Bulion gotujemy na wołowinie, koniecznie z kością, nie żałujemy przypraw i świeżych ziół.  Smak powinien być głęboki, intensywny, lekko kwaśny i lekko ostry. Na gotowanie pho musimy poświęcić trochę czasu ale zdecydowanie warto. Zapraszam po przepis na moją wersję tej wspaniałej zupy😊

Składniki (na garnek 5l):

  • 600-700g wołowiny z kością (mogą być kości plus szponder)
  • 2 szalotki
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki sosu sojowego (nie każdy dodaje go do pho)
  • kawałek świeżego imbiru
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka sosu sriracha
  • 200 g chudej wołowiny
  • kawałek kory cynamonu,kilka ziaren pieprzu,1 gwiazdka anyżu, 2 goździki
  • sól do smaku

Dodatkowo do podania:

  • cebula dymka
  • mała papryczka chili
  • 200g makaronu ryżowego
  • świeże zioła: kolendra, tajska bazylia
  • limonka

Przytogowanie:

Wołowinę z kością wkładamy do garnka,zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy około 5 minut,wylewamy wodę, przemywamy wołowinę, wkładamy do garnka i zalewamy świeżą wodą.

Przypalamy lekko cebulę i imbir, wkładamy do woreczka z gazy (ja wykorzystuję filtr do herbaty) razem z pozostałymi przyprawami i umieszczamy w garnku. Doprawiamy łyżeczką cukru, sosem sriracha, sosem sojowym i rybnym. Gotujemy minimum 4 godziny na bardzo małym ogniu. Po tym czasie wyciągamy mięso i przyprawy, jeśli jest potrzeba dorzucamy nieco soli.

Chudą wołowinę kroimy w cieniutkie plasterki(najłatwiej najpierw ją zamrozić), wrzucamy do bulionu i gotujemy minutę lub dwie. Przecedzamy zupę, ugotowane plasterki wołowiny odkładamy na bok.

Osobno gotujemy makaron ryżowy i podajemy: do miseczki nakładamy makaron, układamy plasterki wołowiny, zalewamy bulionem. Dekorujemy świeżymi ziołami, na wierzchu posypujemy drobno pokrojonymi zieloną częścią dymki oraz papryczką chili. Gotowe !

Print Friendly, PDF & Email